<title_newspaper="Przekrj"> 
<title_article="Demokratyczny savoir-vivre w odcinkach"> 
<author_1=Jan Kamyczek>
<author_2=>
<language=pl> 
<style=press>
<year="1953">
<month="9">
<date=1953-09-06>
<period=w> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
H. K. w Bytomiu. Jak zapatruje si DSV na zwracanie si do kogo po nazwisku, np. panie Orzechowski czy pani Winiewska. Czsto spotykam si z tym nie tylko w biurze, ale i w towarzystwie...  Niewtpliwie sympatyczniejsz form jest: panie Adamie, pani Jadwigo. Mona te mwi: panie referencie, pani kasjerko, ale to znowu, w biecych rozmowach midzy kolegami, brzmi czasem sztucznie. Czyli, e forma panie Orzechowski (wzgldnie: kolego Orzechowski) jest czsto najlepsza. Ale nie trzeba jej naduywa. To jest: stosowa j tylko, gdy kogo wzywamy, gdy chcemy zwrci na siebie czyj uwag, lub gdy w wikszym gronie kierujemy swoje sowa specjalnie pod czyim adresem. Na terenie towarzyskim lepiej tej formy w ogle nie uywa.
Irena w odzi. Czy kolega postpuje po msku, odwoujc si do autorytetu Przekroju, zamiast wprost ze mn wyjania nieporozumienia?  Nie moemy mie za ze koledze, e zasiga zdania Przekroju. I nic mu to mskoci nie ujmuje. Jednak przyznajemy, e mg naprzd z Pani omwi spraw, a dopiero potem zwraca si do wyszej instancji.
Boena w L. Z mem i jego koleg byam w lokalu. W pewnym momencie podszed wojskowy i poprosi mnie do taca. Odpowiedziaam, e zatacz, o ile pozwoli na to mj ma. M si zgodzi, wic poszam taczy. Potem poprosi mnie inny mody czowiek. Znw skierowaam go o pozwolenie do ma, ktry tym razem jednak szorstko odmwi. Potem robi mi wymwki, twierdzc, i sama powinnam odmawia danserom, a nie odsya ich do ma, bo za odmow ze strony kobiety nikt si nie obrazi, a gdy odmawia mczyzna, moe by z tego awantura. Stwierdzi take, e kobieta, bdc w towarzystwie ma z nim tylko powinna taczy. Odtd gniewamy si, a m powiedzia, e tylko DSV nas pogodzi... 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language>
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
